Daily Archives 11/05/2015

SOLE – CZY TYLKO SOLE? CZ. II

Z kolei rozpatrzmy lepiej w skrócie działanie każdej z tych soli oddzielnie, a więc zacznijmy od cale. fluor, która stanowi podstawę budulca kostnego, a także chrząstek i tkanki łącznej. Ona to nadaje kształt i moc szkieletowi kostnemu, ona w połączeniu z albuminami tworzy masę budulcową, sprzyjającą kostnieniu i spajaniu złamanych części. Brak tej soli manifestuje się utratą elastyczności skóry (skóra starcza) i powoduje rachityzm u dzieci reumatyczne bóle z ziąbem i mrowienie kończyn stopy lodowate, pogorszenie samopoczucia przy zmianach pogody żołądkowe niedyspozycje podrażnienie krtani z chrypką kłopoty z uzębieniem paradentozę rozmaite pęknięcia powodowane suchością nabłonka, jak zajady, ranki odbytnicy. Ta sól jest najlepszym lekiem na przywrócenie elastyczności żyłom i tętnicom. Uwaga! Ważne przy żylakach. Jej brak powoduje obrzęk stały stawów palcowych, różne pęknięcia i stwardnienia dłoni, stwardnienie gruczołów.

czytaj więcej

Lekarze wodolecznicy

Czymże tłumaczyć to pozornie dziwne zjawisko? Oczywiście tym, że ruch kończyn sprowadza ich ukrwienie, a więc tym samym odprowadza krew i napięcie od mózgu. Powyższa procedura, oczywiście, nie zawsze przebiega tak prosto i idealnie, gdyż nie każdy osobnik jednakowo reaguje na bodźce. Po to, aby tak było, potrzebna jest idealna neuro- psychiczna równowaga. Jeżeli jej nie ma, to reakcja na polanie wodą może być wręcz odwrotna. Dlatego stosując wodolecznictwo, trzeba bacznie obserwować skórę pacjenta. Nienormalny tryb życia (co się obecnie trafia tak często), jak siedzenie całodzienne przy biurku albo za kierownicą samochodu, przysparza wiele kłopotów. Występują tak zwane zastoje płynów organicznych i „siły życiowej” (prany), wskutek czego narządy nie odżywiają się normalnie i nie oddychają należycie. Przede wszystkim powstają wówczas rozdęcia żył w nogach (żylaki), rozszerzenie płucne sprawiające trudność w oddychaniu, jednym słowem, wytwarza się błędne kolisko: nadmiar pracy umysłowej – przeładowanie mózgu przeładowanie mózgu – neurastenia i nerwice neurastenia i nerwice – upośledzenie krążenia upośledzenie krążenia – przekrwienie mózgu.

czytaj więcej

Dziewicza perła

Od najdawniejszych czasów szlachetne i półszlachetne kamienie występowały w charakterze amuletów leczniczych. Mocowano je w pierścieniach, bransoletach i ryngrafach, produkowano z nich nalewki lub zażywano je w proszku. W lżejszych przypadkach wystarczyło pić wodę, w której na moment umaczano czarodziejski kamień. W wiekach średnich wytworzyła się bogata literatura na ten temat, a najsławniejszy uczony średniowiecza, biskup Albertus Magnus (1193-1280), opracował i wydał specjalny podręcznik. Utrzymywał on, że najpotężniejszym kamieniem jest jaspis, który należy nosić na piersi stale. Przede wszystkim zapewni on szczęśliwe porody u kobiet, a także uleczy epilepsję. Szafir natomiast sproszkowany i zmieszany z mlekiem zgoi owrzodzenia i wszelkie jątrzące rany, a już szczególnie dobrze podziała na zapalenie oczu. Także znakomicie wpływa on na podniesienie odwagi, dlatego zaleca się go wojskowym przed bitwą. Ametyst odświeża umysł. Topaz tamuje krwotoki i skutecznie koi wszelkie zaburzenia psychiczne. Szmaragd pobudza czynność wątroby, a więc i wydzielanie żółci, a także wstrzymuje biegunki oraz działa jako antidotum przy ukąszeniach jadowitych węży i pająków.

czytaj więcej

Przykład Pani X

Pani X, zaszokowana tym dziwnym zbiegiem okoliczności, wróciwszy do domu, pokazała pieskowi dłoń pytając: ile mam palców? Piesek, nie namyślając się długo, szczeknął pięć razy. Tego już było za wiele. Podekscytowana swoim odkryciem pani X sprosiła do siebie liczniejsze grono poważnych świadków i zaczęła przy nich egzaminować swego pieska. Pytania sypały się coraz bardziej skomplikowane: ile będzie dwa plus dwa? Który mamy dziś miesiąc? Która obecnie godzina? Jaki jest numer mego telefonu? I tak dalej, i tak dalej… Piesek udzielał zawsze bezbłędnych i natychmiastowych odpowiedzi. Bajką to pachnie. Niedorzeczne bzdury. A jednak możemy o tym przeczytać w poważnym piśmie „Psychics”. Ja tu z kolei zapytam: jaka jest różnica pomiędzy odpowiedzią w formie psiego szczeknięcia a mechanicznym kiwnięciem bezdusznego pendulum? Takie samo pytanie przecież rzucone zostało w niewiadomą przestrzeń i takiż zmaterializowany umowny kod odpowiedzi. Wszakże piesek pani X nie był w stanie odpowiadać i dokonywać matematycznych kalkulacji samodzielnie, mógł tylko wziąć na siebie rolę bezwolnego medium, narzędzia jakowejś siły rozumnej. Pani X umówiła się nawet z psem (tak jak z pendulum), że dwa szczeknięcia będą znaczyły twierdzenie, a jedno szczeknięcie będzie zaprzeczeniem. Tą metodą fenomenalny piesek zaczął określać bez pudła płeć nie urodzonego jeszcze płodu. Pani X kładła swoją dłoń na brzuchu ciężarnej, zadając jednocześnie głośno pytanie: Chłopak? – Nie! – szczeknął piesek jeden raz. Więc pani… trzymając dłoń, spytała: Dziewczynka? – Tak! – szczeknął pies dwa razy. Z pewnością piesek nie był świadom sensu tej konwersacji. Jeszcze raz przypominam, że każdy radiesteta ma własną metodę umowną. U jednego twierdzeniem będzie cyrkulacja pendulum, a przeczeniem – oscylacja. U drugiego „tak” oznacza obrót zgodny z wskazówką zegara, a „nie” – w stronę przeciwną. Jednym słowem, jest to kod, czyli umowa z niewidzialnym.

czytaj więcej