Daily Archives 12/16/2015

Goethe i myśl Pitagorasa

Już Pitagoras rzucił myśl, że we wszechświecie istnieje supermuzyka, ogarniająca sobą wszystkie żyjące dusze. Nie jest ona uchwytna uchem, ale całym wewnętrznym jestestwem. Wpływowi jej ulegają wszystkie stworzenia, zależnie od poziomu swego intelektu.

czytaj więcej

Leczenie hipnozą

Oto pewnego dnia roku 1934 do komisariatu w Heidelbergu przyszedł jakiś jegomość z meldunkiem, że żona jego została ograbiona z większej sumy pieniędzy przez lekarza hipnotyzera, który leczył ją przez dłuższy czas. Skarżący mąż wyraził przekonanie, że prócz kradzieży lekarz nadużył swego fachu, gwałcąc chorą w transie. Zawołany przez policję jako ekspert psychiatra, dr L. Mayer, po zbadaniu pacjentki stwierdził u niej szczególny zanik pamięci dotyczący wszystkiego, co było związane z hipnozą. Pamiętała ona jedynie, że hipnotyzer kładł dłoń na jej czole, po czym traciła wszelką świadomość. Człowieka tego spotkała ona przed paru laty w pociągu, zaproponował wówczas uleczenie jej nerwowych dolegliwości. W tym celu, gdy wysiedli razem z pociągu, wziął ją za rękę i poprowadził z dworca kolejowego na miasto, wmawiając po drodze, że otacza ich ciemność i ona niczego nie widzi. Rzeczywiście, szła za nim jak niewidoma. Odtąd postępował tak zawsze i dlatego nie zna ona wcale drogi do małego pokoiku, gdzie odbywały się wszystkie seanse. Przytomność odzyskiwała na krótkie chwile i dlatego tylko pamięta wnętrze pomieszczenia, gdzie się odbywały seanse oraz wygląd mężczyzny stojącego przed nią.

czytaj więcej

Klinika Emila Coue w Nancy

W tym miejscu warto wspomnieć o darmowej klinice Emila Coue w Nancy, założonej przez tego farmaceutę w 1910 roku. Bardzo ciekawa była to klinika i jej leczenie, a powstała z przypadku. Oto pan Coue, pracując jeszcze jako farmaceuta (1882-1910), wydal jakiemuś klientowi zamiast wypisanego na recepcie lekarstwa zwykłą destylowaną wodę. W rezultacie chory nie tylko wyzdrowiał, ale zaczął nasyłać przyjaciół po ten „cudowny lek”. Ten właśnie fakt nasunął aptekarzowi myśl o potędze autosugestii. Pan Emil Coue nie był bynajmniej ani materialistą, ani człowiekiem nieuczciwym, wprost przeciwnie, potraktował swoją pomyłkę jako wspaniały drogowskaz postępowania. Założył natychmiast klinikę i lecząc różnymi namiastkami i „symulantami”, zrobił karierę. Objeżdżał przy tym całą prowincję z odczytami. Traktował tę rzecz jako rewelacyjne kuriozum, wielce pożyteczne dla ludzkości. Hasłem jego postępowania było budzenie woli do życia. Pacjenci musieli wywołać w sobie wiarę, że czują się dobrze. We wczesnych stadiach chorobowych ta metoda dawała niezwykle dobre rezultaty, a pan Emil Coue cieszył się dobrą sławą.

czytaj więcej

Doktor Puharish i wyprawa do Brazylii

Arigo leczył bardzo rozmaicie. Przy doskonałej pamięci rozporządzał zestawem najrozmaitszych ziół, a także gotowych alopatycznych preparatów, obok własnej mieszaniny proszków. Nie miał w zwyczaju pytać chorego o dolegliwości. Nie lubił nawet, gdy mu coś podpowiadano. „Jestem zarażony trądem” – oznajmił mu kiedyś któryś z pacjentów, co go wielce obruszyło. – „Niech pan głowy nie zawraca. To żaden trąd, ma pan syfilis!”

czytaj więcej

Siedmio warstwowej anatomia człowieka

To powierzchowne zaznajomienie czytelnika z czakrami powinno tymczasem wystarczyć do wprowadzenia w dziedzinę refleksów, tu bowiem należy prawdopodobnie szukać wytłumaczenia wszystkich przedziwnych zjawisk, jakie dopiero w całej pełni odsłoni chińska metoda akupunktury, czyli igłoterapii. Rozpatrując czakry widzieliśmy, że najwyższe aspiracje naszej jaźni synchronizują bodźce umie- szczoTTeta-SZCzycie głowy i na szczycie… ogona, czyli na dwóch przeciwległych’anatomicznych biegunach. To samo występuje w akupunicEtrrzeWątrobę możemy leczyć nakłuciem palucha stopy, a płuca nakłuciem wielkiego palca dłoni. Gdzie Rzym, a gdzie K rym 7 Powróć i rn \ jeszcze do tego zjawiska nie raz i nie dwa, porównując ze sobą różne metody leczenia.

czytaj więcej