Igłoterapia cz. III

Prócz powyższych symptomów ogólnych charakterystycznych dla poszczególnych południków istnieją jeszcze tak zwane bliskie punkty refleksyjne, rzutujące bezpośrednio na sąsiadujący narząd. Ból uciskowy w danym punkcie oznacza stany patologiczne sprzęgniętego z nim narządu.

Tak na przykład serce rzutuje na koniec mostka. Jeżeli przy słabym nacisku ostrym przedmiotem lub koniuszkiem palca wystąpi tam ból, to oznacza stan zapalny osierdzia, natomiast gdy ból ten wystąpi dopiero przy ucisku głębszym, silniejszym, to będzie oznaczało chorobę mięśnia sercowego.

Jelito cienkie rzutuje na punkt pomiędzy pępkiem a wzgórkiem łonowym w linii centralnej. Śledziona rzutuje obustronnie przy końcach jedenastych żeber. Nerki – przy końcach dwunastych żeber, a pęcherz tuż nad spojeniem łonowym.

Niezależnie od umiejscowienia każdą hipo- czy też hiper- funkcję można zróżnicować czasami nawet dotykiem: podczas gdy pierwsza oziębia skórę, druga rozgrzewa. Wprawna dłoń chińskiego lekarza potrafi to wyczuć.

Czasami zamiast igłopunkcji można stosować ucisk ostrym szpikulcem patyka, a nawet końcem palca. Ta metoda niezależnie od Chin znana była i u nas. Niektórzy tak zwani znachorzy leczyli zapalenie nerwu kulszowego (ischias) silnym uciskiem ostrego patyka właśnie w punkcie ujścia tego nerwu ze stosu pacierzowego na grzbiecie. Wielką na przykład ulgę możemy też uzyskać w katarze nosa uciskiem tuż pod skrzydełkiem przy krawędzi kostnej.

Na ból zęba uciskamy punkt znajdujący się dwa centymetry pod odpowiednim uchem. Na ból gardła, z trudno wydzielającą się gęstą plwociną, dobrze podobno robi ucisk… grzbietu dłoni ponad palcami pierwszym i drugim.

Takich zaleceń chiński lekarz zna multum. Aby książka nie nabrała charakteru podręcznika lekarskiego, nie będziemy ich tutaj przytaczać. Nie bardzo też dla nas, Europejczyków, zrozumiale jest zalecenie, aby w każdym z tych punktów uciskać innym palcem. To zakrawa już na czarodziejstwo, chociaż mogło być dyktowane dogodnością chwytu.

Wróćmy do nakłuć. Udowodniono, że jeden punkt oddziałuje nieraz na kilka narządów albo też odwrotnie, na przykład: jednoczesnym nakłuciem między łopatkami (Sin- -juj), na brzuchu (Tsiu-w), na kolanie (Che-gu) i w pasie (Szeń-juj) zmniejszymy nadkwasotę żołądka. Nakłuciem dwóch punktów poniżej pępka (Guań-jań i Czżun-tsi) oraz dwóch punktów nogi (Tsu-sań-li i Czeń-szań) sprawimy pacjentowi ulgę w niedomodze sercowej, zwiększając diurezę, zmniejszając przy tym białko w moczu i znosząc obrzęki. Nakłuciem zaś pięciu punktów w okolicy czaszki, piersi i pępka możemy zasymilować zawał serca (co można stwierdzić na podstawie EKG w ciągu dziesięciu minut). W ogóle nakłucia kończyn górnych hamują wydzielanie żółci, nakłucia zaś dolnych kończyn pobudzają.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>