MUZYKA CZ. II

Z innej strony: melodeklamacja czymże jest innym, jak nie umacnianiem potęgi słowa? Muzyka odgrywa tu rolę psychicznego łącznika pomiędzy słuchaczem a wykonawcą. Ostatnio czyniono obserwacje wpływu muzyki na wydajność mleka u krów. Wyniki okazały się doskonałe. A przecież krowy chyba nie można zaliczyć do świata intelektualistów. Tak więc, po krótkim wprowadzeniu, możemy z całą pewnością stwierdzić, że muzyka ma ogromny wpływ na naszą psychikę, a psychika przecież dominuje nad ciałem fizycznym. Stąd wniosek logiczny: muzyka może leczyć ciało albo przeciwnie… działać na jego szkodę.

Wiedziano już o tym w starożytności. Najpierwszym znanym z imienia i zanotowanym w historii muzycznym terapeutą był król Dawid. On to ponoć dźwiękami swojej lutni czy harfy wyleczył histeryczne depresje króla Saula. Podobno już w sanatoriach Eskulapa wprowadzano specjalną muzykę leczniczą, stosowaną przez jakichś „azeto- logów”. To samo stosował i Pitagoras. Najciekawszym chyba, spontanicznie wyrażonym pragnieniem muzyki jako środka niezbędnego do życia była pląsawica, czyli choroba występująca nagminnie w wiekach XVI-XVII. Jej największym ogniskiem stała się wówczas południowa Italia, szczególnie prowincja Apulia. Przypisywano tę chorobę ukąszeniom pająka tarantuli, stąd tę chorobę i taniec nazwano ta- rantellą. Napady pląsawicy notowano jednak także i w Niemczech, gdzie przecie ten pająk wcale nie występuje. Z punktu widzenia dzisiejszej nauki była to jednak sezonowa psychoza, może powstała pod wpływem gorąca, a może z racji awitaminozy. Ludzie ni stąd. ni zowąd wpadali w trans dziwacznego, nieustannego tańca, aż do ostatecznego umęczenia. Temu stanowi towarzyszyła nierzadko gorączka, a nawet komplikacje płucne. Ataki powtarzały się. Nigdy nie było gwarancji, że choroba została wyleczona. Atak nawiedzał często we śnie. Pacjent zrywał się wówczas nagle z krzykiem bólu i chwytając się za głowę, wpół- przytomny, w zawrotnych piruetach, w dzikiej furii wybiegał z domu. Niektórzy napastowali napotkane kobiety, wpadając w szał erotyczny. Poza opętaniem i szałem żadnych innych symptomów stwierdzić nie było można.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>