Natr sulph i Silicea

Te trzy sole (natr. mur., natr. phosph. i natr. sulph.), będące w prawidłowym balansie, utrzymują równowagę i odpowiednią koncentrację płynów organicznych. Natr. phosph. reguluje wszelkie zaburzenia trawienne u niemowląt przekarmionych mlekiem, a dorosłym otyłym także robi dobrze. Brak tej soli manifestuje się bólem wierzchołka głowy z ciśnieniem w mózgu aż do nudności. Powoduje kwaśny posmak w ustach zgrzytanie zębami podczas snu zlepianie się powiek rano ból żołądka w dwie godziny po jedzeniu kwaśne odbijanie, nadkwasotę.

Natr sulph zawarta jest w płynach organizmu, usuwa nadmiar wody jedna molekuła tej soli zdolna jest usunąć dwie molekuły wody. Brudny, szaro-zielony nalot języka, ciemny zielony stolec i żółte zabarwienie skóry są oznakami chorobowymi. Może być skacząca gorączka z wymiotami żółci (picie wody stan pogarsza) ból skóry głowy przy czesaniu pieczenie powiek, zażółcenie białek ocznych gorzki smak w ustach piasek w moczu lęk przed uciskiem w pasie uczucie przepełnienia, gorsze w ułożeniu na lewym boku.

Silicea – zawarta w tkance łącznej. Objawy patologiczne powodowane brakiem: zmęczenie umysłowe z zanikiem koncentracji i uwagi u niemowląt pocenie się główki wszelkie zropienia o gęstej, żółtej ropie zmiany w paznokciach.

Z tego powierzchownego przeglądu przekonać się można, jak naprawdę ważną rzeczą jest równowaga wzajemna tych dwunastu soli. Kto wie, czy regulacja tej równowagi nie sprzyja wyleczeniu najbardziej zawiłych i trudnych do określenia chorób. Dr Schuessler nazbyt łatwo rozstrzyga jednak diagnostyczne problemy, określając chorobę po prostu wg zasadniczych symptomów. Sądzę, że jak w każdej nowej metodzie, dużo w tym jest prawdy, jeszcze więcej ułatwienia, ale inne czynniki biologiczne także mają tu prze- cięż coś do powiedzenia, chociażby witaminy, o których dr Schuessler w roku 1832 miał prawo nie wiedzieć. Jego następcy, którzy prowadzą dalej tę metodę, winni chyba ją nieco uzupełnić lub skorygować. Wydaje mi się, że kierunek tego lecznictwa doskonale kondensuje praktyczne obserwacje, sprowadzając je do telegraficznego skrótu, ale nie wszystko chyba da się uleczyć tymi dwunastoma solami. Musimy spojrzeć na tę wiedzę krytycznie. Zresztą, jak już powiedzieliśmy na wstępie książki, zaletą mądrego i ambitnego lekarza musi być krytyczny stosunek do wszelkich kierunków lecznictwa, gdyż w każdej metodzie mieści się trochę prawdy. Wadą kardynalną zaś każdego twórcy jest jego zaślepiony fanatyzm. Dr Schuessler, w zachwycie i entuzjazmie dla własnej idei, przymyka oczy na inne możliwości.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>