Studiowanie chińskich wywodów

Niestety, poza Chinami akupunkturę stosuje się raczej automatycznie, naśladowniczo, bez należytego zrozumienia podstaw filozofii, więc i podejścia do zagadnień człowieka Wschodu. Tymczasem działanie na organizm bodźcami ukłuć świadczyło wymownie o roli, jaką medycyna chińska przywiązuje do systemu nerwowego, a poprzez nerwy do psychiki. Właściwie wszystko się tu tłumaczy stanami psychicznymi. Dosłownie każda choroba wywodzi się z emocji. Nawet choroby bakteryjno-wirusowe mogą się ujawnić dopiero w organizmie uprzednio osłabionym patologicznym stanem nerwów. Organizm całkowicie zrównoważony {In i Jang w balansie) jest uodporniony na zarazki.

Rozpatrzmy teraz z grubsza wpływ poszczególnych stanów emocjonalnych na nasze narządy wewnętrzne. Gniew powoduje zapalenie wątroby i pęcherzyka żółciowego. Wybuch nadmiernej radości może spowodować atak serca. Wielki niepokój i depresja mogą być przyczyną wrzodu płuc. Zmartwienie powoduje zaburzenie śledziony, a lęk – nerek.

Gdy studiujemy te chińskie wywody, mimo woli przychodzi na myśl tak popularny wśród naszego ludu obraz rozmaitych cierpień fizycznych spowodowanych tak zwanym przelękmeniem. Nawet znaki rodzime na twarzy pochodzą ponoć od strachu na widok pożaru. Te „przesądy” łatwiej teraz trafiają nam do przekonania.

Narządy wewnętrzne związane są mniej lub więcej z naszymi zmysłami. Na przykład: powonienie (nos) ma największy wpływ na płuca i jelito grube, dotyk (wargi) – na śledzionę i żołądek, słuch (uszy) – na wątrobę i pęcherz, wzrok (oczy) – na wątrobę i pęcherzyk żółciowy, smak (język) – na serce i jelito cienkie.

Narządy wewnętrzne związane są mniej lub więcej z naszymi zmysłami

W naszej medycynie europejskiej także zauważono już dawniej pewien niezupełnie logiczny związek niektórych organów wewnętrznych z którymś określonym punktem na powierzchni skóry. Najlepszym tego przykładem jest kojący wpływ gorącego termoforu na bóle żołądka. Wiemy, że ciepło działa prawie natychmiast, a wszakże temperatura zdolna jest przeniknąć w głąb ciała najwyżej jeden centymetr, nigdy aż do żołądka! Ciepło termoforu w danym wypadku oddziałuje na pewne nerwy i drogą pośrednią, za ich przewodnictwem, działa na żołądek. Przy tym musimy sobie uprzytomnić, że ani żołądek, ani jelito cienkie nie posiadają unerwienia czuciowego, przeto ból, który rzekomo tam odczuwamy, nie jest bólem bezpośrednim, a tylko refleksem. Znajomość dokładna tych punktów refleksowych, to wyższa akademia wiedzy lekarskiej. Wprawny akupunkturzysta zdolny jest drogą palpitacji stawiać diagnozę. Pod wpływem chińskich doświadczeń niemiecki lekarz dr Voll w Plochingen (RFN) zastąpił ostatnio igły specjalnie skonstruowanym aparatem elektrycznym, którego elektrodę trzyma pacjent, a katodę łączy się z końcowym pręcikiem. Tym pręcikiem dr Voll dotyka kolejno opuszki palców oraz inne różne punkty ciała, obserwując strzałkę po- tencjometra. Według oświadczeń dr.Voila, tenże sam aparat służy do terapii, tylko się przestawia odpowiednio przełącznik. Ta metoda diagnostyczno-lecznicza wydaje się na pozór magią, ale wyniki przeczą niedowiarstwu. Jako przykład może nam służyć przypadek z młodą pacjentką, u której bóle w dole brzucha nie zostały rozpoznane w wielu szpitalach, podczas gdy pałeczka dr. Voila od razu i autorytatywnie orzekła: „wyrostek robaczkowy – natychmiastowa operacja”. W cztery tygodnie później spóźniona operacja ledwie zdążyła uratować chorej życie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>